Wiele wskazuje na to, że mieszkańcy NML będą mieli w końcu okazję „spotkać” się ze swoim burmistrzem Aliną Kopiczyńską. Nie będą to jednak pogawędki w zaciszu „skórkowych” kanap. Na ostatniej sesji nasza Pani Burmistrz, powiedziała, że nie widzi konieczności organizowania dodatkowych spotkań z mieszkańcami, bo jest przecież dostępna w godzinach swoich dyżurów. Może to i racja, gdyby pokrywała się z rzeczywistością…
Jest jednak szansa. Mija rok rządów PO-PSL. Z tej okazji premier Donald Tusk, zarządził: chwalcie się… No i będą: senator Stanisław Gorczyca, Sławomir Willenberg - radny wojewódzki, no i nasz gospodarz – Alina Kopiczyńska. Wszyscy z PO - partii jakże mi bliskiej. Miejscem, do którego nas zaproszą będzie sala tzw. „cechowej”, we wtorek 9.XII o godzinie 17. Można się spodziewać podsumowania rocznych rządów PO-PSL na poziomie regionalnym, a czy dwuletnich A. Kopiczyńskiej i „mojej” RM na poziomie lokalnym…? Kto wie… Raczej bym na to nie liczył, wszak ilość zaproszeń kierowanych była ograniczona…
Polecam. Może to być niepowtarzalna szansa. Gdybym miał czas siedziałbym w pierwszym rzędzie.
POzdrawiam i do usłyszenia.
Jest jednak szansa. Mija rok rządów PO-PSL. Z tej okazji premier Donald Tusk, zarządził: chwalcie się… No i będą: senator Stanisław Gorczyca, Sławomir Willenberg - radny wojewódzki, no i nasz gospodarz – Alina Kopiczyńska. Wszyscy z PO - partii jakże mi bliskiej. Miejscem, do którego nas zaproszą będzie sala tzw. „cechowej”, we wtorek 9.XII o godzinie 17. Można się spodziewać podsumowania rocznych rządów PO-PSL na poziomie regionalnym, a czy dwuletnich A. Kopiczyńskiej i „mojej” RM na poziomie lokalnym…? Kto wie… Raczej bym na to nie liczył, wszak ilość zaproszeń kierowanych była ograniczona…
Polecam. Może to być niepowtarzalna szansa. Gdybym miał czas siedziałbym w pierwszym rzędzie.
POzdrawiam i do usłyszenia.

24 komentarze:
" wszak ilość zaproszeń kierowanych była ograniczona…"
Proszę pana, jak to rozumieć? Że będą tylko "bezpieczne pytania"?
Słowem "Sami swoi"?????????????
To się nazywa demokracja sterowana
Też bym chętnie podeszła na to spotkanko, ale mam angielski ;)
A spotkanie jest otwarte, każdy może przyjść.
...jak to rozumieć? Polecam taką interpretacje: niewiele osób wie o takim spotkaniu. Sam jestem ciekaw, czy dojdzie ono do skutku.
Spotkanie potwierdzone u źródła. Będzie miało miejsce.
Czy można zapytać o przebieg i cele spotkania ?
Niestety,byłem tylko na poczatku spotkania, a o jego celu juz pisalem.
byłem.....jedna wielka lipa. Ale frekwencja była ustawiona (byli ci co mieli być), podejrzewam, że to celowe działanie. Dziwię się panu senatorowi, że daje się tak ustawiać i to przez członkinię PO, co się załapała na partyjny wiatr w żagle
Profesorze blado pan wypadł na tym bal-koniku
Brawo Panie Marcinie, na balkonie Pan "poszalał" brakiem wiedzy, niekompetencją jako radny i jako szef komisji rewizyjnej. Nie wiedziałam, że jest Pan taki butny i arogancki.
Też tak myślę o naszym radnym. A wydawało się, że to sensowny facet.
A wypowiedź o ludziach, którzy pracują społecznie (czyli tych, którzy w pana mniemaniu knują intrygi) w odniesieniu do Pana zawodu była co najmniej nie na miejscu.
To w końcu jak to jest. Czy pan pracuje, marnuje, czy poświęca swój czas jako radny?
Balkonik...
Zdarzają mi się czasami niefortunne wypowiedzi i takowa też, dotyczyła pracy społecznej, co mogło zostać źle odebrane, za co przepraszam. Czasami jestem mało precyzyjny, ale "odniesienie" było jasne - praca społeczna radnego. Tylko tego dotyczyła dyskusja i tylko taką miałem na myśli.
Co do czasu, to poświęcam go na pracę, ale zawsze znajdzie się ktoś kto powie, że to czas zmarnowany.
W tonie żartobliwym powiem, że za moją "bladość" odpowiadało złe oświetlenie.
Pozostałe komenty pozostawię bez odpowiedzi...
Jestem wolontariuszką, pracuję społecznie, mam zamiar podjąć inne działania społeczne. Czuję się urażona pana wypowiedzią. Nie wszystkim płacą dietę miesięczną 700 zł na pracę społeczną. Pracuję przy ciężko chorych.
Znam Pana Marcina i wiem, że nie chciał z pewnością urazić osób pracujących społecznie, ani - broń Boże - wolontariuszy. Z resztą napisał to w odpowiedzi na komenty - wypowiedź dotyczyła jedynie pracy radnych. A te osoby, które pracują społecznie na rzecz słabszych - osób starszych, dzieci i chorych są godne najwyższej pochwały. Pani wolontariuszko z komenta powyżej - wielki szacunek za pracę. Pozdrawiam
Pani Aniu ja do Pani nie pisałam. Pozdrawiam !!
odnośnie "Balkonu" - czuję głębokie rozczarowanie wypowiedzią pana Deja. W gazecie sie mądrze wypowiadał i chwalili go ludzie, ale teraz widzę, że to promujący się człowiek. Dużo niekonsekwencji widzę u tego pana. Pan się tu wyżej tłumaczy, a ja dwa razy posłuchałam Pana i co do tej wypowiedzi o wolontariacie to "chlapnął pan" i tyle. I podobnie informacja, że "marnuje swój czas".
Faktycznie marnujecie swój czas.
Panie Deja, z chęcią posłucham czy wszyscy radni są również takimi samymi bufonami...........Jestem załamany, kto rządzi miastem. Grabowskiej to moglibyście buty czyścić - wszyscy jak jeden.
Marnują swój czas i nasze podatki, przecież to marnowanie czasu kosztuje podatników, którzy nic z tego nie mają. Niektórzy radni nie marnują czasu. Przy posesji 2 radnych budowany jest dziś piękny chodnik. Buduje firma radnych za nasze pieniądze. I podwyżka się należy.
Od domu w którym mieszka Przewodniczący też położono nowy chodnik, pozdrowienia dla mieszkańców Broniewskiego i całego zadupia (wg radnych) tzw Działek
Panie Radny
Jednym z obiektów mostowych w mieście jest most nad Drwęcą w ciągu ul. Mszanowskiej. Do 2006 roku stanowił własność miasta. Został on wyremontowany z budżetu miasta i dopiero potem przejął go powiat .Czy był rozbierany ? Czy był zamknięty? Czy była budowana inna przeprawa w związku z remontem ? Rozwiązanie zaraz podpatrzyła gmina Kurzętnik. Drewniana kładka obok żelbetonowej . Ma być budowana nowa. Może to i dobrze !
tragedia te głupie komentarze. Ale niektórzy to złośliwe ćwoki. Żenada.
do poprzednika: a może po prostu inaczej oceniają niż ty.
Chciałabym jednak napisać w kwestii formalnej, bo większość ocenia tu występ pana MD na lokalnej kablówce w temacie "Prosto z balkonu". Swoją drogą czy szeregowy radny jest ważniejszy niż Przewodniczący Rady Miasta, żeby go zapraszać (a może idzie o forowanie "młodego zdolnego" przez znajomą telewizję???)
Moim zdaniem - wypadł Pan fatalnie - jako wszechwiedzący, zarozumialec. Czy przyznał się Pan do jakiejś porażki - nie, wszystko cacy.
Jeśli także nas swoich wyborców traktuje pan tak samo z góry i podobnie jak w programie (a odnoszę takie wrażenie czytając ten internetowy pamiętnik, to zapewniam - nacieszył się Pan już moim głosem). Mam tylko cichą nadzieję, że skoro jest pan inteligentem to krytycznie pan patrzy na swoją karierę. I wyciągnie wnioski.
pozdro dla naszego pana profesora :d ciekawy blog xDD
Prześlij komentarz