Dwa kontrowersyjne tematy porusza w swoim ostatnim wydaniu Gazeta Nowomiejska. Obydwa artykuły to w zasadzie wyczekiwane przez społeczeństwo wypowiedzi osób publicznych opatrzone krótkim wstępniaczkiem odredakcyjnym.
Pierwszy artykuł już swoim tytułem „Gmina miejska nie daje pieniędzy na rewitalizacje” wyjaśnia wiele niezdrowych emocji, które zapanowały wśród nowomieszczan. W dalszej części Sekretarz Katarzyna Kaniewska wyjaśnia pozostałe wątpliwości dotyczące LPR, których nie będę tu przytaczał, jednak muszę odnieść się do ogłoszenia prasowego, które informowało mieszkańców o możliwości składania indywidualnych kart projektowych do programu. Z tego co wiem to ogłoszenie takie ukazało się tylko w jednym numerze GN, a i sam okres na ewentualną reakcję mieszkańców nie był za długi. Jeśli będzie to możliwe, to będę zabiegał, aby ponownie dać szansę pozostałym zainteresowanym osobom. Myślę, że jest to realne.
Drugi artykuł zatytułowany „Dyrektor wydał oświadczenie w sprawie afery olejowej” również dotyczy sprawy, która nie przeszła bez echa w naszym lokalnym środowisku. Muszę tu zaznaczyć, że redakcji chyba wkradł się błąd, gdyż możemy przeczytać, że na ostatniej sesji "dyrektor SP1 wydał oświadczenie", a fakt jest taki, ze Dyrektora na sesji nie było. To co przytacza GN to odpowiedz na moje pytanie, które zadałem Panu Dyrektorowi za pośrednictwem Pani Burmistrz na sesji 12 stycznia. Została ona odczytana przez Przewodniczącego RM na sesji 26 stycznia. Jest to jednak mniej istotne. Moją uwagę zwrócił fakt posiadania wiedzy o nieuzasadnionym otwieraniu szkoły przez woźnego w godzinach nocnych, które to chyba nie były odnotowywane w „specjalnym zeszycie”. Tak to zrozumiełem. Niestety miejsca na dodatkowe wyjaśnienia nie było, gdyż jak już wspomniałem autor „oświadczenia” był nieobecny.
Pozdrawiam i do usłyszenia.

4 komentarze:
Wyglada na to że dyrektor dowiedział sie ostatni, no wnioski na pewno wyciągnie p. burmistrz. A ta firma ochroniarska od monitoringu? Za co szkoła płaci jezeli monitorng sie kompletnie nie sprawdza? Co na to Komisja rewizyjna RM?
[nie Przewodniczący!! Po co te dyżury radnych. Byłem 2 razy na początku kadencji i teraz . Sprawa nie drgnęła a już koniec tego działania.
Dostałeś Marcinie do rąk potężne narzędzie w postaci stanowiska przewodniczącego komisji rewizyjnej. A leniuchy i "rozumiejący inaczej" pracę na rzecz społeczności lokalnej powinni się Ciebie bać. Bądź jak bullterier, jak Tomy lee Jones w "Ściganym" ;)
Pracuj. Jesteś światełkiem w nowomiejskim mroku :)
1)Szanowny anonimowy, u mnie na dyżurach chyba nie byłeś, bo niestety nie wiem o czym piszesz. O jaką sprawę chodzi?
2)... będę!
Prześlij komentarz