środa, 5 marca 2008

... bis?

Tak sobie siedzę, czytam, słucham i myślę...co tu się u nas dzieje?
Na jutro tj. na 6 bm. nowomiejscy kibice "Drwęcy" zaplanowali sobie podemonstrować, popikietować, czy też po prostu pospacerować pod UM, aby zaakcentować swoje niezadowolenie z polityki władz miasta wobec ich ukochanego klubu sportowego. Będą manifestować, proszę bardzo, ich prawo, będą mnie obwiniać za zaistaniałą sytuacje, proszę bardzo, niech korzystają z dobrodziejstw demokracji. Pewnie sam bym sobie zrobił mały spacerek wokół kina o wiadomej godzinie, ale mogą mnie jeszcze pogonić więc nie będę ryzykował, w końcu mogłem zrobić więcej dla dobra klubu, mogłem ale chyba za wcześnie sie poddałem.
Czytam sobie dalej i co widzę...artykuł w GW na temat jutrzejszego spotkania kibiców i ogólnie o sytuacji w "Drwęcy?
Już wcześniej doszły do mnie słuchy, że policja w wiadomy tylko sobie sposób zachęca kibiców, aby jednak jutro pozostali w domkach, ale widzę, że Pani Burmistrz też lubi aparat represji o czym daje dosadnie znać swoją wypowiedzią dla gazety. Osobiście wolałbym usłyszeć od Burmistrza słowa typu..."jeśli przyjdą to sobie porozmawiamy, przedstawimy swoje racje..."itp. A co czytam "...jeśli będą agresywni...". Skąd ten brak wiary w ludzi? Ech nie tak to sobie wszystko wyobrażałem...i jeszcze to nieszczęsne spotkanie w UM z tzw. nowomiejskim biznesem...czy aby na pewno nie było tam zaproszenia?
POzdrawiam i do usłyszenia.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ale wczoraj chyba był tytuł PRL bis?

Anonimowy pisze...

panie radny syf nadal z kranów cieknie, ileż można kupować wody z Biedronki albo innej Jaskółki

Marcin K Deja pisze...

1)...no coż, albo czary, albo te służby są ciągle aktywne ;-)
2)Jeśli chodzi o jakość wody, to wedle mojej wiedzy, tym razem była to wina spółdzielni a nie UM, taką informacje mam z KOM-BUDu.

Marcin K Deja pisze...

No i odbyła się ta wiekla demonstracja, dla której zmobilizowano siły policyjne z całego powiatu (przynajmniej psy sobie pospacerowały), brakowało mi tylko armatki wodnej.
Pani Burmistrz zachowała się tak jako powinna, czyli przyjęła delegacje kibiców a nawet wyszła z UM. Cieszę się, że postapiła tak jak zalecałem w swoim poście. Jaki był efekt rozmów? Niestety tego nie wiem, bo mnie tam nie było.

Anonimowy pisze...

efekt był żaden co było do przewidzenia (tej pani brak wizji po prostu i wyczucia),

owszem kibice zobaczyli jakie ładne boisko pani zbuduje na Tysiąclecia, i dowiedzieli się, że dyrektor Grabowski może założyć sekcję piłkarską przy MOSiR,(bo mu za mało władzy i jeszcze to chce spieprzyć)